Poranek. Za oknem grzyb atomowy „zwykle wygląda jak olbrzymia, rozżarzona pieczarka lub muchomor, choć kilka okazów miało kształt gigantycznej trufli”… W pomieszczeniu temperatura ustawiona na 22″C, powietrze suche i już drugi tydzień odkąd jestem na pokładzie unosi się dziwny, specyficzny zapach rozpoczynających pracę komputerów. Powietrze szybko się nagrzewa, a dłonie robią się coraz bardziej śliskie. [...]
Czytaj dalej »Zapiski dnia #1
patham ·
9

